Ponieważ jestem kompletnie zamroczony sesją (ostatnią!), dziś notka bardzo krótka, a zwracająca uwagę na kolejny (prawdopodobnie) rewelacyjny projekt Edgara Wrighta, czyli twórcę takich perełek jak "Shaun of the Dead" ("Wysyp żywych trupów"...) czy "Hot Fuzz".
poniedziałek, 7 czerwca 2010
Na co warto czekać: (1) Scott Pilgrim vs. the World
Subskrybuj:
Posty (Atom)