Ponieważ jestem kompletnie zamroczony sesją (ostatnią!), dziś notka bardzo krótka, a zwracająca uwagę na kolejny (prawdopodobnie) rewelacyjny projekt Edgara Wrighta, czyli twórcę takich perełek jak "Shaun of the Dead" ("Wysyp żywych trupów"...) czy "Hot Fuzz".
Tym razem Wright bierze się za niezależny komiks opowiadający o młodym Kanadyjczyku imieniem Scott Pilgrim, który zakochuje się w dziewczynie (dosłownie) swoich snów, Amerykance Ramonie Flowers. Ich romans układa się całkiem nieźle do czasu pojawienia się tzw. "bagażu" Ramony w postaci jej siedmiu ex, którzy założyli ligę mającą na celu blokowanie dostępu do ich byłej ukochanej. Oczywiście chłopak oddać swojej miłości tak łatwo nie chce, za to okazuje się, że mimo wyglądu, postury i (przynajmniej częściowo) charakteru Michaela Cery (którego uważam za naprawdę sympatycznego, ale koszmarnie zaszufladkowanego aktora) potrafi walczyć o swoje, a co więcej, potrafi być całkiem niezłym bad-assem.
Trzeba przyznać, że wszystkie sceny walk wyglądają tu wprost rewelacyjnie. Oczywiście całość jest maksymalnie przerysowana i przeszarżowana, ale oto cała magia komiksowo-growo-muzycznej otoczki. Do tego dochodzi cięty dialog, kapitalny dowcip (w końcu to Wright!), kilka aktorskich perełek (mam nadzieję, że Cera w końcu zerwie z wizerunkiem słodkiego fajtłapy z sąsiedztwa, a zwiastuny zapowiadają taki właśnie obrót sprawy) i oto mamy najbardziej oczekiwany przeze mnie - obok "Incepcji" (czyli "Nolan przerabia Paprikę") i "Toy Story 3" tytuł. Wizualny cukierek o szalonej i nieprzewidywalnej fabule, kino rozrywkowe na naprawdę wysokim poziomie. Naprawdę wierzę, że to może się udać!
Do tematu Pilgrima na pewno jeszcze wrócimy za jakiś czas, jak w końcu się ogarnę i przeczytam komiks. Poza tym kto wie, może nawet uda mi się obejrzeć film w UK jakoś po premierze i wtedy podzielę się tu swoimi spostrzeżeniami...
Ale dość gadania - zapraszam do obejrzenia kapitalnie zmontowanego zwiastuna:
poniedziałek, 7 czerwca 2010
Na co warto czekać: (1) Scott Pilgrim vs. the World
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
0 komentarze:
Prześlij komentarz