Witam!
Nazywam się Karol, jestem studentem amerykanistyki (z pracą magisterską "w toku"), mam 23 lata i mieszkam w Warszawie, ale pochodzę z małej miejscowości pod Suwałkami zwanej kiedyś Treuburgiem, ale dzisiaj - Oleckiem.
Warto zaznaczyć od razu na początku, że kocham kino. Filmem interesuję się od dziecka, kiedy to po szkole przychodziłem do pierwszej w naszym mieście (i jedynej, która utrzymała się po dziś dzień) wypożyczalni i kierowałem się natychmiast do półki schowanej w głębi sporego pomieszczenia. Znajdowały się tam horrory. Spędzałem często trochę czasu przed powrotem do domu na wertowaniu starych zakurzonych kaset z czasem makabrycznymi, niepokojącymi, strasznymi, ale głównie kiczowatymi okładkami. I lubiłem to, w ogóle to bardzo lubiłem się bać na horrorach, nawet jeśli oznaczało to kilka nieprzespanych nocy.
Później - zaczynając od "Flinstonów" (pierwszy seans jaki pamiętam), ale przede wszystkim "Króla Lwa" (pierwszy seans, na który poszedłem sam a także początek długoletniej znajomości z pracownikami kina), zaczęły się moje wyprawy do kina. Lubiłem przychodzić zawsze trochę wcześniej i z niecierpliwością patrzeć na zegarek i czekać na kolejnych widzów. Mam wiele dobrych wspomnień związanych z tym kinem.
Oprócz kina lubię też od czasu do czasu poczytać (z różną częstotliwością i skutkiem), posłuchać muzyki, poczytać jakiś komiks, pograć (przygodówki, tudzież klasyki z PSX i PS2, czasem coś innego), a także podróżować. I o tym wszystkim pisać zamierzam: o filmach, które obejrzałem, przeczytanych książkach i komiksach, grach, czasem muzyce (choć tu akurat czuje się najmniej pewnie). Jak wyjdzie - zobaczymy. Życzę przyjemnej lektury.
poniedziałek, 29 marca 2010
1.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz